Uniwersalna wycinarka do listew modelarskich (MT 2/2008)

    Jedną ew. kilka  listew balsowych, z  tektury lub z miękkich tworzyw sztucznych można przy odrobinie wprawy wyciąć przy użyciu liniału. Dobrze, jeśli jest na tyle długi i ma odpowiednią do tego celu grubość, by można było cały odcinek uciąć w jednym przyłożeniu (choć niekoniecznie jednym cięciem) i pod odpowiednim - założonym kątem. Jednak, gdy listewek jest naprawdę sporo? Odmierzanie, przykładanie i kontrola poprawności tych działań zajmują o wiele więcej czasu niż samo cięcie. Natomiast wycinanie piłą tarczową, nawet z tarczą o małej grubości (o ile się takowe – tzn. i piłę, i tarczę – posiada...) to i tak sporo przy tym hałasu, pyłu i straconego na rzaz cennego w końcu materiału.
     Problem powyższy wielokrotnie zapewne był powodem rozważań majsterkowiczów, bo nie raz, i nie dwa, spotykałem w literaturze najprzeróżniejsze sposoby na to, jak zrobić to najlepiej... Co najmniej jedna z zachodnich firm sprzedaje nawet ręczną wycinarkę z ostrzami od skalpelów (kosztuje ona w przeliczeniu kilkadziesiąt złotych) – ale i to było nam w pracowniach ZPM MDK za mało…
    

    Wycinarka, której budowę dalej opisuję, została zaprojektowana na potrzeby Zespołu Pracowni Modelarskich MDK we Wrocławiu i tam jest też od dawna używana. Celowe uproszczenia i rozwiązania zastosowane w trakcie jej projektowania mają w tym przypadku na celu ułatwienie jej wykonania przez młodych konstruktorów w przeciętnych warunkach domowych (to znaczy na pewno bez użycia frezarki – ba – nawet wiertarki!).  Elementem tnącym będą tutaj np. końcówki łamanych ostrzy nożyków do tapet, które zazwyczaj lądują w śmieciach lub (w lepszym przypadku) w specjalnym pojemniku. Wycinarką tą będzie można ciąć listewki do 65 mm szerokości i 10 mm wysokości – długość rzecz jasna – dowolna.
 

Materiały i narzędzia

- modelarskie listwy sosnowe lub świerkowe 10x10mm oraz 3x10mm lub 3x5mm (równie dobrze mogą być też ich resztki o długości minimum 10 cm – na potrzeby budowy egzemplarza opisywanego poniżej użyłem końcówek listew pozostałych po budowie składanego latawca przestrzennego typu Pottera) 

- segmentowe ostrza nożyków łamanych – optymalne o szerokości 9 mm (również ich końcówki) - ew. inne, aktualnie dostępne „pod ręką” 

- śruba M3 długości 20mm, podkładki, nakrętka (do wklejenia od spodu lub nawet wygodniejsza, zakręcana od góry - umożliwiająca ustalanie szerokości cięcia bez klucza lub wkrętaka – może być to nakrętka motylkowa lub moletowana nakrętka o większej średnicy)

- 2 wkręty do drewna (ew. do metalu) z łbem półkulistym

- klej stolarski, klej epoksydowy (dwuskładnikowy, najlepiej szybkoschnący), w ostateczności tylko cyjanoakrylowy (np. Super Glue),

- nożyk do tapet

- piłka do drewna o drobnych zębach (lub tylko dwustronny brzeszczot piłki do metalu),

- wiertła średnicy 2,5 oraz 3 mm, papier ścierny gradacji 150 – 200

- kątownik ślusarski ew. ekierka

- opcjonalnie lakier do drewna ew. farba - dla zabezpieczenia powierzchni przyrządu w trakcie długiej eksploatacji


 

Budowa   

Po zapoznaniu się z rysunkami i skompletowaniu potrzebnych materiałów i narzędzi wycinamy i sklejamy listwy najpierw parami a następnie w dwa bloczki o docelowych wymiarach. W przypadku bloczka górnego, jako dystansu pozwalającego zachować odpowiednią szczelinę, należy zastosować wklejoną listewkę szerokości  3 mm (lub większą w zależności od średnicy śruby). Identyczną listwę można wkleić i w dolny bloczek, co da nam jednakowe szerokości przy składaniu „postojowym” przyrządu [12]. Po sklejeniu, elementy powinny pozostać pod naciskiem do czasu całkowitego związania kleju. Kiedy zatem minie odpowiedni (określony przez producenta kleju) czas, trasujemy i wiercimy otwory w bloczkach: jeden przelotowy pod śrubę wiertłem średnicy 3 mm i dwa mniejsze pod wkręty dociskające ostrze. Po wykonaniu otworu śruby, należy poszerzyć i pogłębić go spodu (choćby nożykiem do tapet), by wklejana nakrętka, co najmniej zlicowała się z płaszczyzną bloczka.


Można również wkleić (klejem typu Distal lub Poxipol) śrubę w dolny bloczek, by górny dociskać np. nakrętką motylkową. Zamocowanie, ostrza to już w zasadzie czynność eksploatacyjna.

 

Użytkowanie

    Sposób cięcia listew o grubości do 5-6 mm ilustrują fotografie – wprawę nabiera się po kilku wykonanych próbach – dodatkowy opis jest tu chyba zbędny… W przypadku listew grubszych niż 5 mm lub cienkich lecz z twardszego tworzywa (np. z PCV spienionego), należy zmniejszyć wysunięcie ostrza do około ½ całkowitej wielkości (grubości wycinanego materiału) i nacinać listwy obustronnie.  Po skończonej pracy ostrze powinno znaleźć się przy z krawędzi urządzenia - dla bezpieczeństwa samego użytkownika. Do dłuższego przechowywania bloczki można również złożyć równolegle.

 

    Przedstawiona wielkość przyrządu jest optymalna dla większości zastosowań klubowo-modelarskich, jeśli jednak potrzebny będzie przyrząd do listew grubszych lub szerszych – nic nie stoi na przeszkodzie, by wykonać wycinarkę odpowiednio przeskalowaną. Również w kwestii wyboru ostrzy nie ma tu żadnych narzuconych wytycznych – ewentualnie kilka uwag praktycznych:

-  warto jednak zaopatrzyć wycinarkę w nakrętkę moletowaną lub motylkową ("Bo gdzie do cholery jest ten śrubokręt!" ;o) oraz odpowiednią  linijkę naklejoną na boku górnego elementu - dla szybszego ustawiania odpowiedniej szerokości cięcia.

- żyletki nadają się w zasadzie jedynie  do lekkiej balsy, depronu,  itp. miękkich materiałów

- do cięcia styroduru, styropianu itp. lepiej, gdy ostrze nachylone jest pod możliwie najmniejszym kątem do poziomu

- twarde ostrza lepiej sprawdzają się w przypadku twardszych materiałów (cięższa balsa, karton, PCV, itp.)

 

    Wszystkim, którzy zechcą zbudować opisany wyżej przyrząd życzę satysfakcji z jego dobrego działania. Tym, którzy napotkają ew. trudności, tradycyjnie służę pomocą poprzez Forum MT.


Tekst i zdjęcia: iPD


Powyższy artykuł ukazał się w miesięczniku Młody Technik 2/2008.
 Można go również przeczytać bądź wydrukować z pliku pdf.
Publikacja za pisemną zgodą Wydawcy.



Galeria wycinarek wykonanych przez Czytelników 
(niebawem...)

 
Naszą witrynę przegląda teraz 34 gości